Skocz do zawartości
Shaman

Makaron ryżowy tajski w mleku kokosowym

Rekomendowane odpowiedzi

To mój osobisty przepis, made by me, podzielę się tajemnicą ;)

 

Składniki:

 

- dwie duże cebule

- 8-15cm korzeń imbiru

- kolendra w ziarnach

- kmin rzymski (UWAGA! NIE KMINEK!!) 

- kardamon

- 2-3 papryczki chilli (małe, najlepiej marynowane w oleju)

- 500ml mleka kokosowego

- 500ml bulionu (wywar z kurczęcia lub warzyw, czyli z kurczęcia;) )

- pasta curry

- cukier trzcinowy

- sos sojowy

- makaron ryżowy (nie ten wąski jak nitki, tylko taki jak wstążki, szerszy)

- opcjonalnie tofu (ale to fu :P )

- 1 limonka/cytruna

 

 

Najpierw cebula w kostkę

Później trzeba ją zeszklić na patelni,

do tego dodajemy starty na tarce korzeń imbiru (uwaga, nitki będą pozostawać na tarce, nie używamy ich - idą do śmieci)

dwie łyżeczki rozmemłanej w moździerzu kolendry i 2 łyżeczki kminu rzymskiego, pół łyżeczki kardamonu, mieszamy, czekamy pare minut dbając by się to nie poprzypalało, szatkujemy papryczki chilli (wedle uznania) i mieszamy, znów parę minut, żeby złapało smak i wrzucamy to wszystko to gotującego się wywaru.

Mieszamy, zostawiamy na minutę.

wrzucamy 1,5 łyżeczki pasty curry, mieszamy,

dolewamy 500ml mleka kokosowego, do tego sok z 1/3 cytryny lub limonki, łyżeczka sosu sojowego, łyżeczka cukru trzcinowego, mieszamy i zostawiamy na trochę.
Gdy wszystko ładnie bulgocze i smak nam pasuje (można modyfikować przyprawy), wrzucamy do tego makaron ryżowy tak, by ledwo nasza "zupa" zakrywała cały makaron.\

Gotujemy aż makaron zrobi się miękki i wyłączamy gaz pod garnkiem, zostawiając wszystko na 10-15 min.

 

W tym czasie z zupy robi się nam makaron, bo makaron ryżowy nie ma swojego smaku, za to pięknie wchłania wszystkie inne. Robi się z tego gęsty makaron o miłej konsystencji (nie będzie to obślizgły ryżowy z wody). Najlepiej jeść ciepły, ale nie gorący, bo będzie ostry, więc gorąca będzie w sam raz ;)

 

Gdy wrzucicie to wszystko do lodówki, nie zdziwcie się, gdy rano będzie twarde jakby zaschło. To wina mleka kokosowego, które w niskiej temperaturze staje się ciałem stałym. Po podgrzaniu wszystko wróci do normy.

 

Najlepiej smakuje dzień po zrobieniu ;) Więc zostawcie sobie trochę na później.

Smacznego !

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


O nas

Valkiria powstała w Sierpniu 2011 roku Od tamtego czasu staramy się by nasze forum było dla was ostoją i byście mogli poczuć się jak rodzina. Pomimo utraty bazy danych wracamy raz jeszcze by zgromadzić wszystkich starych znajomych, oraz by powiększyć grono naszej "rodziny" - u nas zawsze możesz liczyć na wsparcie, dużą dawkę humoru, rozbudowane działy i przede wszystkim dobrą ekipę do grania. Nikogo nie katalogujemy, jesteś nowy? Dobrze wykaż się a jeśli będziesz robił to z pasją to szybko awansujesz ;) "Per Aspera Ad Astra"

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie